Osiedle Witosa w Katowicach
Osiedle im. W. Witosa w Katowicach położone jest w północno-zachodniej części miasta. Od południa sąsiaduje z Lasem Kochłowickim, od wschodu i północy z Załężem, a od zachodu z Chorzowem Batorym (Biadaczem). Granice wyznaczają Autostrada A4, ul.Bocheńskiego, linia kolejowa (od północy) i granica z Chorzowem od zachodu. Liczba mieszkańców osiedla to około 13.000. Zdecydowana większość zabudowy to bloki z wielkiej płyty. Po wojnie tereny Osiedla zdominowane były przez infrastrukturę przemysłową i budynki potężnej wtedy Kopalni Kleofas. W latach 70-tych zapadła decyzja o budowie dużego osiedla, a także zaplecza (kościół, szkoły, sklepy, służba zdrowia). Osiedle jest gęsto zaludnione, a kibicuje się tutaj GKS Katowice. Osiedle "od zawsze" słynęło z dobrej i odważnej ekipy. W latach 90-tych działy się tu nieprawdopodobne rzeczy, które komentowano we wszystkich okolicznych miastach. Tamtejsza ekipa jednak mocno się wykruszyła, część z różnych powodów zmieniła miejsce zamieszkania, inni poświęcili się rodzinie, jeszcze inni używkom. Pewna grupa weteranów jednak nadal uczęszcza na Bukową. Do pomocy mają bardzo liczną i aktywną młodzież, która już od małego na osiedlu zostaje uczona, komu mają kibicować. Kibice GKS z Witosa najlepsze kontakty zewnętrzne utrzymują z GieKSiarzami z Załęża i Tauzena Dolnego. Jeszcze bardziej rozwinęły się w czasach gry w Jaworznie, gdyż mieli oni wspólny autobus. Ogólnie rzecz biorąc Witosa jest jednym z najsilniejszych osiedli na Bukowej, udowadniając to ścisłą czołówką we wszystkich GieKSiarskich porównaniach i wewnętrznych rankingach kibicowskich. Na Osiedlu mieszka kilku kibiców Ruchu Chorzów, ale są to osoby, które się przeprowadziły, a ich liczba oscyluje w okolicach liczby kibiców GKS w sąsiednim Chorzowie Batorym i są to jednostki. Da się zauważyć, że "ciśnienie" na Ruch jest tutaj spore. Na murach panuje nadrzędna zasada, iż każda litera "R" (użyta w słowie lub solo) musi być odwrócona o 180 stopni. Witosa, to obok os.Odrodzenia miejsce, które jest najprawdopodobniej światowym liderem w tej kategorii.
Jak widać na mapce, na Osiedlu Witosa występują liczne bariery utrudniające komunikację- od północy to bardzo ruchliwa linia kolejowa, którą można przekroczyć tylko w jednym miejscu- moście na ul.Wiśniowej. Środek osiedla przecina jednotorowa linia towarowa na dość wysokim nasypie, samochód przejedzie przez nią tylko w 2 miejscach- przez ul.Witosa i ul.Kolońską. Piesi (oprócz dzikiej wspinaczki na nasyp) mają do dyspozycji jeszcze schodki między ul.Grabskiego i ul.Dulęby oraz tunelik nieopodal ul.Witosa. Południe osiedla to autostrada A4, przez którą można przedostać się tylko przez węzeł na zachodzie. Wschód dzielnicy to bardzo ruchliwa ul.Bocheńskiego, a na zachodzie do granicy z Chorzowem Batorym ciągnie się las. Opis osiedla to w 100% efekt pracy kibiców Ruchu Chorzów, koledzy z GKS niestety nie wyrazili chęci pomocy, dlatego nie obfituje on w historyjki i wydarzenia kibicowskie. Opis osiedla podzielono na 4 rozdziały. Obroki
Obroki to najstarsza część osiedla. Występują tu 2 ulice- Obroki i Dulęby. Ul.Obroki to bardzo długa ulica, zaczyna swój bieg na granicy z Biadaczem przy biurowcu Elkopu. Dalej rozlegają się sporej wielkości hale targowe i pozostałości po kopalni Kleofas. To dla jej pracowników powstały familoki w dalszej części ulicy. Nieopodal mieści się Liceum (z profilem militarnym, gdzie sporo kibiców GKS) oraz Wyższy Urząd Górniczy (zmora każdego górnika, który liczy na awans). Przy ul.Dulęby mieści się okazały biurowiec oraz duże magazyny firmy Milko. Na zachód od ul.Dulęby niewiele jest domów mieszkalnych, nie widać kibiców z wyjątkiem uczniów liceum. Na wschód od ul.Dulęby zabudowa zagęszcza się, jest tam dużo 4-piętrowych bloków, sporo napisów i vlepek, od czasu do czasu ktoś przemyka w trójkolorowych gadżetach. Na północ, za garażami znajdują się stare, zarośnięte i zrujnowane hale przemysłowe. Wewnątrz sporo napisów pro-GKS, lecz sądząc po kolorze i charakterze pisma, jest to efekt jednej, grubszej wycieczki malarskiej. Na wschód od hal i Obroków przebiega północna część ul.Witosa- najważniejszej ulicy Osiedla. ul.Kossutha i okolice
Ul.Kossutha to część Osiedla, gdzie życie toczy się najszybciej i ludzi na ulicach jest najwięcej. Spora w tym zasługa mostu na ul.Wiśniowej, którym mnóstwo mieszkańców Osiedla przedostaje się przez tory, idąc na tramwaj lub autobus na ul.Gliwicką. Na samej ul.Wiśniowej (w wieżowcach) mieszka kilku kibiców Ruchu, lecz afiszowanie się byłoby dla nich samobójstwem. Tędy na Bukową dociera najwięcej kibiców z Osiedla. Naprzeciwko mostu, na początku ul.Kossutha, po lewej stronie znajdziemy rząd 4 podłużnych biurowców. Pierwszy i drugi zajmują przeróżne firmy z branży telekomunikacyjnej, kolejny to siedziba prokuratury, a ostatni to siedziba NFZ. Biurowce te zatrudniają mnóstwo osób z całego Śląska, jeszcze więcej osób przewija się tam jako klienci, spotkanie tam kogoś w barwach nie należy do zadań łatwych. Z drugiej strony ulicy, koło mostu na Wiśniowej stoi kilka wieżowców, zamieszkiwanych przez liczną ekipę GKS. Jeden z nich to nowy 'TBS', ciężko powiedzieć jacy kibice w nim mieszkają, gdyż przydziały dostały osoby z różnych dzielnic i miast. Dalsza część ulicy to Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, pawilony i sklepy, kilka niższych bloków oraz przystanek autobusowy na ul.Witosa, nieopodal Obroków. Na południu, przy ul.Sławka mieszczą się nowe budynki wielorodzinne, a dalej aktualnie powstają kolejne, dosyć luksusowe. Ul.Sławka nie należy do kibicowskich wyżyn, ale kilku fanów piłki się znajdzie. Za garażami przebiega nasyp linii towarowej, który bardzo utrudnia komunikację z nieodległą przecież ul.Rataja. Centralne Osiedle Witosa
Na południe od wspomnianego nasypu rozlega się "właściwa", najbardziej zaludniona część osiedla. Po przejechaniu mostu na ul.Witosa wita nas rondo, obok którego planowana jest budowa supermarketu spożywczego. Za rondem rozciąga się "główna", dwupasmowa część ul.Witosa. Po jej obu stronach znajdziemy najważniejsze przystanki autobusowe na osiedlu, pawilony, sklepy, bank, salony piękności i bukmachera. To tutaj kibice gromadzą się przed meczami domowymi. W zwykły dzień również nietrudno o spotkanie tutaj kibica w barwach GKS.
Na zachód od ul.Witosa znajduje się wiele, głównie 10-piętrowych bloków (ulice Grabskiego i Kwiatkowskiego). Z ul.Grabskiego przez mostek możemy dość na ul.Dulęby. Na północy mieści się pawilon z pocztą, bankiem i sklepami. Obok niego znajduje się najładniejsze miejsce osiedla- pl.Św.Herberta, a za nim ul.Barlickiego. Ta ulica to także przede wszystkim wieżowce, na zachód od niej znajdziemy kościół i nowe, ładne domki. Dalej rozciąga się las, aż do chorzowskiego Prologisu. Południowa część ul.Witosa to też głownie bloki, oprócz nich boisko, przedszkole i prywatna szkoła.
Przechodząc na wschodnią stronę ul.Witosa znajdziemy szkołę, w której wyrasta wielu kibiców GieKSy. Jest ona dość duża, a takie miejsca sprzyjają anonimowości i kibicowaniu. Szkoła jest cała popisana, a nieopodal niej na ścianie uśmiecha się bodaj jedyny kolorowy malunek na Osiedlu. Szkoła wyposażona jest w kilka boisk, gdzie w ciepłe popołudnia zawsze można spotkać kibiców. Obok szkoły znajduje się poradnia i pawilon ze sklepami, knajpą i kuchnią domową 'Galla', która zadowoli najbardziej wymagającego smakosza. Dalej znajdują się wieżowce przy ul.Rataja, gdzie także mieszka wielu kibiców trójkolorowych.
Dolna część ul.Rataja oraz ul.Mościckiego i Ossowskiego tworzą południowo-wschodnią część Osiedla. Tutaj, oprócz licznych bloków nie znajdziemy większych firm. W Rejonie ul.Chodnikowej znajdziemy nowsze bloki o większych i droższych mieszkaniach. Na samym południu mieszczą się garaże, a za nimi krzaki i autostrada.
Tereny handlowe- ul.Kolońska, Pukowca, Bocheńskiego
Wschód dzielnicy to tereny handlowe i przemysłowe. Nie ma tam żadnych domów mieszkalnych, ale miejsce to jest bardzo ruchliwe. Przy ul.Kolońskiej mieści się jeden z najstarszych hipermarketów w Polsce- Makro, a za nim ogromna giełda warzywna, gdzie w środku nocy zaopatrują się tysiące śląskich drobnych handlowców. Na południu ul.Bocheńskiego znajduje się duży węzeł autostradowy (stąd ulica jest często zakorkowana). Wzdłuż ulicy położone są 2 stacje Orlen, salon samochodowy, stacje obsługi, sklepy motoryzacyjne i stary szyb kopalniany. Północna część ulicy to duża giełda, gdzie można kupić praktycznie wszystko, swego czasu pół Śląska jeździło tam po (nielegalny wtedy) gaz łzawiący. Końcówka ul.Bocheńskiego to skrzyżowanie z ul.Pukowca i "dworzec" Katowice-Załęże, który niedawno przyjął duże liczby podróżujących na Stadion Śląski kibiców Górnika i Lecha. Sam dworzec to już bardziej os.Witosa, aniżeli Załęże, gdyż wyjście z dworca w stronę Załęża (na ul.Gliwicką) jest niemożliwe.
Komentarze (14)
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2
|



































































































































