„Stawy Stefańskiego” w Łodzi

Stawy Stefańskiego położone są w południowej części Łodzi (dzielnica Górna, ul.Patriotyczna), na granicy z powiatem pabianickim. Niektórzy to miejsce nazywają też Rudą Pabianicką i Parkiem 1-go Maja. Stawy są tutaj dwa: duży (północny) oraz mniejszy, dziki, południowy. Między nimi jest mostek ze śluzą. Przez oba przepływa rzeka Ner, ponadto do dużego stawu od południowego-zachodu wpływa też mniejsza rzeka Gadka. Na północy dużego stawu jest kolejna śluza, przez którą wypływa Ner (poziom wody w wypływającej rzece jest wyraźnie niższy, niż w dużym stawie). Duży zalew jest największym zbiornikiem wodnym na terenie Łodzi, ma około 12 hektarów powierzchni.
Na wschodnim brzegu dużego stawu funkcjonuje letnie kąpielisko. Wstęp jest bezpłatny. Kąpielisko działa w sezonie letnim, w wakacje otwarte jest w godzinach 10-20 (wtedy na plaży są ratownicy), a przy lepszej pogodzie funkcjonuje ono też we wrześniu i 'wczesnym’ czerwcu, jednak godziny otwarcia są wówczas nieco skrócone. Obiekt nie jest ogrodzony, więc poza godzinami otwarcia (i poza sezonem) ludzie tutaj także się kąpią (również zimą 'morsy’), ale już na własne ryzyko. Głównym minusem kąpieliska na Stawach Stefańskiego jest jego mizerna wielkość, która stanowi ułamek procenta powierzchni całego zbiornika. Nie wchodzi więc tutaj w grę 'sportowe’ pływanie, można się co najwyżej zanurzyć w wodzie i popluskać. Kąpielisko podzielone jest na dwie strefy, ogrodzone kolorowymi linami. Strefa czerwona (bliżej plaży) to płytki brodzik z łagodnym zejściem do wody. W strefie żółtej (zewnętrznej) głębokość też jest niewielka- około 1,6 metra, choć to zależy też od ogólnego poziomu wody w stawie i Nerze oraz ilości opadów w ostatnich dniach. Na zewnątrz (poza kąpieliskiem) głębokość wody może przekroczyć nawet 4 metry (zwłaszcza w korycie rzeki). Kąpanie się na zewnątrz (w czasie obecności ratowników) jest niejasno sprecyzowane w polskim prawie. Teoretycznie mogą oni zadzwonić po służby mundurowe, ale na ogół tego nie robią (chyba, że ktoś ewidentnie pajacuje i kozakuje, lub jest pod wpływem alkoholu). Warto wcześniej się z nimi skonsultować co do pływania poza kąpieliskiem, nie zaszkodzi posiadanie bojki asekuracyjnej. Na pewno jednak wypływanie poza kąpielisko odbywa się na własną odpowiedzialność. Woda w głównym Stawie Stefańskiego jest średnio przejrzysta, ale spełnia wymagania laboratoryjne i jest regularnie badana, ocena jest pozytywna. Warto jednak przed wybraniem się na to kąpielisko sprawdzić aktualny stan na stronach GISu, bo raz na jakiś czas (rzadko, ale jednak) pojawiają się tutaj zanieczyszczenia typu sinice czy bakterie coli.
Piaszczysta plaża przy kąpielisku jest wąska, ale długa- ma wymiary około 110 na 15 metrów. Za nią jest plaża trawiasta, częściowo zacieniona przez drzewa. Z boku plaży są betonowo-drewniane leżaki stacjonarne i ławeczki. Na tyłach są przebieralnie oraz główna alejka spaceroro-rowerowa, przy której jest toaleta typu Toi-toi (lepsze toalety, z bieżącą wodą są w północno-zachodniej części wybrzeża). Przy lepszej pogodzie za kąpieliskiem pojawiają się mobilne punkty gastronomiczne (przyczepy i food-trucki z lodami, napojami, fast-foodem i innymi przekąskami). Przy południowej części głównej plaży jest plac zabaw, siłownia plenerowa, grillowisko i boisko do siatkówki. południowa część głównego zbiornika jest bardziej dzika i naturalna, znajdziemy tam charakterystyczną wyspę.
Dużo bogatsza infrastruktura rekreacyjna (ale bez oficjalnego kąpieliska) znajduje się przy północno-zachodnim brzegu. Właśnie tam dawniej było kąpielisko (ostała się po nim plaża i duży pomost), ale w ostatnich latach zostało ono przeniesione na wschodni brzeg, gdyż tam woda ma nieco lepszą jakość. Obok 'starego’ kąpieliska funkcjonuje przystań, w której można wypożyczyć kajak lub rowerek wodny. Działa tam też klub żeglarski, który często organizuje różne imprezy, zawody czy półkolonie dla dzieci. Jest tam także niewielki tor wakeparku. Na północy głównego zbiornika jest kolejna siłownia plenerowa i plac zabaw, a także lepszej jakości restauracje (stacjonarne), niekiedy też sezonowe, mobilne budki.
Przy Stawach Stefańskiego nie ma jednego, dużego parkingu dla samochodów. Miejsca postojowe znajdziemy przede wszystkim wzdłuż północnej części ulicy Patriotycznej i prostopadłych uliczkach. Ewentualnie trochę miejsc (bliżej kąpieliska, po wschodniej stronie) jest wzdłuż ulic Rudzkiej i Wirowej. Na ogół liczba miejsc parkingowych jest wystarczająca, ale w najbardziej pogodne weekendy (gdy ludzi jest najwięcej) może być problem i trzeba szukać miejsca gdzieś dalej. Wtedy lepiej na Stawy Stefańskiego wybrać się rowerem, lub komunikacją miejską.
Wokół Stawów Stefańskiego rozciąga się przyjemna ścieżka pieszo-rowerowa, w niektórych miejscach rozdzielona na część dla pieszych i rowerów. Wzdłuż niej są liczne ławeczki, oświetlenie i monitoring. Drzewostan parku jest okazały i stary, sporo drzew ma ponad 100 lat. Zwłaszcza topole i olsze robią wrażenie swoją dostojnością, niektóre mają status pomników przyrody. Nazwa obiektu wzięła się od nazwiska łódzkiego przedsiębiorcy, Aleksandra Stefańskiego, który w międzywojniu utworzył tutaj tereny rekreacyjne.
W pobliżu znajduje się kilka innych, podobnej jakości i wielkości bezpłatnych kąpielisk letnich, np. „Stawy Jana” w Łodzi, „Lewityn” w Pabianicach, „Zajączek” w Łasku, „CSiR” w Konstantynowie, „Malinka” w Zgierzu czy „Arturówek” na północy Łodzi. Najbliższy większy zalew to Lisowice między Koluszkami, a Brzezinami.
Stawy Stefańskiego i Park 1-go Maja w łodzi – fotografie:






















Jan Król, wielbiciel regionu Śląska, autor portalu slaskiemiasta.pl, istniejącego od 2009 roku. Magister finansów i księgowości, w wolnym czasie sympatyk podróży, sportu, starych filmów i dobrej muzyki.