Sobótka – Ślęża (Szlak Czerwony)

Szlak „czerwony” (wraz z żółtym) to najpopularniejsza trasa na Ślężę od strony północnej, czyli z centrum Sobótki, a prawdopodobnie także najpopularniejszy szlak w całym Masywie Ślęży. Mniej więcej w połowie długości szlaki czerwony oraz żółty łączą się w jeden i taka sytuacja trwa aż do szczytu legendarnej Góry. Turyści bardzo często dla urozmaicenia sobie wycieczki robią „kółeczko”, czyli wchodzą do góry szlakiem czerwonym, a schodzą w dół szlakiem żółtym (lub odwrotnie).

Szlak „czerwony” ma około 6 km (od stacji kolejowej do szczytu Ślęży), ale de facto są to 4 kilometry, bo pierwsze 2km wiodą przez miasto. Szlak teoretycznie zaczyna się przy stacji PKP w Sobótce, jednakże próżno szukać w tym miejscu jakichkolwiek turystów. Podstawowym powodem jest fakt, iż lokalna linia kolejowa jest od lat nieczynna, a przez stację nie przejeżdżają żadne pociągi. Na szczęście trwają zaawansowane prace inżynieryjno-budowlane, polegające na remoncie (wymianie) torowiska, więc wkrótce możemy spodziewać się przywrócenia ruchu kolejowego w Sobótce. W dzisiejszych czasach większość osób woli dojechać na miejsce samochodem, więc nawet przy wznowieniu kursowania pociągów- prawdopodobnie nie będzie w nich tłumów takich, jak w czasach PRL (kiedy turyści ledwo mieścili się w wagonach).

Odcinek szlaku od stacji PKP do szczytu Ślęży ma teoretycznie 6 kilometrów, z czego pierwsze 2km wiodą przez Sobótkę (miasto), a 4km przez klimaty leśno-górskie. Odcinek „miejski” przebiega ulicą Fryderyka Chopina, a następnie Aleją Św. Anny. Można pójść również przez Rynek oraz ulicą Św. Jakuba. Przy Alei Św. Anny spotkamy stadion z ośrodkiem sportowym oraz wystawę najwybitniejszych polskich kolarzy (Sobótka jest miastem silnie związanym z kolarstwem).

Od skrzyżowania Alei Św. Anny, wzdłuż ulicy Armii Krajowej rozciąga się duży parking samochodowy (tzw. Parking Pod Wieżycą), który dla ponad 90% turystów stanowi początek szlaku (na odcinku od Parkingu do stacji PKP spotkać możemy prawie tylko miejscowych mieszkańców). Ulica Armii Krajowej łączy szlak czerwony ze szlakiem żółtym i duża część turystów właśnie przez tę ulicę domyka swe wycieczkowe „kółeczko” ślężańskie.

Szlak „czerwony” – odcinek „miejski” w Sobótce:


Szlak czerwony od głównego Parkingu prowadzi wzdłuż ulicy Piotra Włosta, by na jej końcu zmienić się w typowo leśną ścieżkę. Po przejściu kilkuset metrów miniemy pierwszą (sekretną) atrakcję, czyli źródełko Gustava Lustiga. Znajduje się ono idealnie na wysokości 300 m.n.p.m., niecałe 100 metrów na zachód od czerwonego szlaku. Woda ze źródełka nadaje się do picia.

Dalsza część szlaku to typowo leśne klimaty z umiarkowanym stopniem nachylenia. Po minięciu skrzyżowania z czarnym szlakiem (tzw. obwodnicą) – nachylenie będzie minimalne, aż do wiaty, przy której szlak czerwony spotyka się ze szlakiem żółtym.

Od tego momentu czekają nas niestety największe tłumy turystów, gdyż dwa popularne szlaki idą jednym śladem. Do szczytu Ślęży mamy stąd niecałą godzinę marszu, czyli około 2200 metrów w poziomie i 300 metrów w pionie.

Po drodze miniemy kolejne źródełko, imienia Świętego Jakuba (znów musimy zejść ze szlaku niecałe 100 metrów na zachód). Spotkamy też kilka ciekawych formacji skalnych oraz dwie „Starożytne Rzeźby Kultowe”- „Panna z Rybą” oraz „Niedźwiedź”. Obie są okraszone tablicami informacyjnymi.

Sam szlak będzie robił się coraz bardziej skalny i kamienny, włącznie z podłożem, jednakże daleko mu pod względem „skalistości” do szlaku niebieskiego, prowadzącego od południa Ślęży. Końcówka szlaku czerwonego (i żółtego) to dosyć intensywne podejście o stałym nachyleniu. Na szczyt Świętej Góry wychodzimy od strony Domu Turysty PTTK.

Szlak „czerwony” Sobótka-Ślęża: odcinek „górski”:


Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.