Amelung w Chorzowie

Chorzów Amelung

Amelung to zadbane tereny rekreacyjno-wypoczynkowe w północno-zachodnim Chorzowie, położone między ulicami 3-go Maja, Żołnierzy Września, Sztygarską i przedłużeniem ulicy Beskidzkiej. Łączna powierzchnia parku Amelung to około 5 hektarów, a centralną jego częścią jest podłużny staw, przecięty wzdłuż ścieżką z mostkiem (na zachód od dużego stawu, za nasypem byłej linii piaskowej jest też drugi, mniejszy staw). Oba stawy są dosyć płytkie, mają do 2 metrów głębokości. Wokół głównego stawu znajdziemy liczne atrakcje i infrastrukturę towarzyszącą: alejki spacerowe, kaskadę wodną, ścieżkę rowerową, plac zabaw z piaskownicą, siłownię plenerową (ukierunkowaną na urządzenia kalisteniczne), ławeczki, 'ptasie bufety’, ładowarki USB, kosze na śmieci, pomosty widokowo-wędkarskie, tablice informacyjne czy boisko tartanowe, a nade wszystko bogatą gamę flory i fauny. Linia brzegowa głównego stawu ma około 820 metrów długości, a powierzchnia to około 1.4 hektara (razem z kilkoma wysepkami). Całość jest zadbana i wysprzątana.

W najbliższym sąsiedztwie Amelungu (przy ul.Żołnierzy Września) jest restauracja i stacja benzynowa. Amelung połączony jest alejkami z położoną niedaleko (już na terenie Świętochłowic, w dzielnicy Piaśniki) „Skałką„, a także ze „Stawem Wojskowym„. Parkingi znajdziemy wzdłuż ul. Żołnierzy Września, lub od południa- Beskidzka, Sztygarska, Lipińska. Do Amelungu można dojechać też tramwajem (przystanek „Wodociągi” lub „Szarlociniec”), autobusem, a na upartego nawet pociągiem (stacja Chorzów Uniwersytet). Przy północno-wschodnim wierzchołku „Amelungu” jest kilka niewielkich górek, z których zimą dzieciaki zjeżdżają na sankach. Nazwa „Amelung” wzięła się najprawdopodobniej od nazwiska Karla Gustava Amelunga, XIX-wiecznego urzędnika od spraw przemysłu z Wrocławia (wówczas Breslau), którego imię nosił pobliski, nieistniejący już szyb górniczy.

Tereny Amelungu przeszły niesamowitą metamorfozę na początku obecnego stulecia i są idealnym przykładem na udaną rewitalizację obszarów poprzemysłowych. Obiekt powstał w XX-leciu międzywojennym na potrzeby przemysłu (zarządzała nim nieistniejąca już kopalnia Barbara). Dawniej (w czasach PRL oraz w latach 90-tych) Amelung kojarzył się chorzowianom bardzo negatywnie. Były tu zarośnięte, zaniedbane i mocno zanieczyszczone 2 bajora, mające opinię miejsca, gdzie można dostać w zęby, gdzie patologia pije alkohol i gdzie niejeden się utopił. Po roku 2002 zaczęła się wieloetapowa rekultywacja tych terenów (finansowana z różnych środków: miejskich, wojewódzkich, unijnych czy centralnych), która zmieniła postrzeganie Amelungu o 180 stopni. Dzisiaj Amelung jest miejscem bardzo estetycznym i lubianym wśród spacerowiczów, rowerzystów, biegaczy i miłośników przyrody. Rewitalizacja Amelungu spowodowała, że ceny okolicznych terenów i nieruchomości poszły mocno do góry, a chętni zabijali się o wolne działki w okolicy (niestety część z tych działek „werżnęła” się pod sam brzeg małego stawu). Nawet biura nieruchomości, aby podbić popyt i prestiż stworzyły w swych ogłoszeniach nową „dzielnicę” Amelung (która w rzeczywistości nie istnieje, gdyż ten teren administracyjnie podlega pod Chorzów II – Cwajkę). Normą na portalach z mieszkaniami jest dziś ogłoszenie o sprzedaży mieszkania w „dzielnicy Amelung”. Udana rewitalizacja terenu Amelungu zaowocowała zdobyciem całej kolekcji różnorakich nagród architektonicznych, przyrodniczych czy krajobrazowych.


Amelung – węzeł rowerowy

Zachodnia część Amelungu to nasyp zlikwidowanej w schyłkowym PRL 'piaskowej’ linii kolejowej, który w ostatnich latach zamieniony został na oświetloną ścieżkę pieszo-rowerową o komfortowej nawierzchni. Wprawdzie teren Amelungu jest zbyt mały, aby sam w sobie stanowił atrakcję rowerową, natomiast jest to doskonały, węzłowy punkt wypadowy. Krzyżują się tutaj 2 popularne ścieżki rowerowe, którymi (po wydzielonych ścieżkach lub ulicach o niewielkim ruchu samochodowym) można dotrzeć w wiele ciekawych miejsc. Pierwsza, główna ścieżka Amelungu to północ-południe, czyli wspomniany były nasyp kolejowy. W stronę północną ścieżka prowadzi (pod ulicą 3-go Maja) w stronę Pnioków i ulicy Opolskiej, a dalej można pojechać drogą gruntową w kierunku Osiedla Oswaldów i bytomskich Łagiewnik, gdzie przez Żabie Doły dotrzemy do Rozbarku, Brzezin Śląskich czy Doliny Górnika. W stronę południową ścieżka zaprowadzi rowerzystów do Skałki, a dalej (ciągiem ulic Gwareckiej i Szpitalnej) do innej ścieżki, położonej na zakrytym korycie rzeki Rawy- dojedziemy nią do centrum Świętochłowic oraz do Chorzowa Batorego i (przez okolice stadionu Ruchu) do Klimzowca, i dalej do Parku Śląskiego czy Katowic (Osiedle Tysiąclecia i Załęże). Druga ścieżka rowerowa (wschód-zachód) jest na północnym brzegu Amelungu, wzdłuż ulicy 3-go Maja. Dojedziemy nią do ulicy Katowickiej w Chorzowie, a w drugą stronę do Piaśnik, Lipin oraz do Chebzia w Rudzie Śląskiej. Przy pobliskiej stacji benzynowej (ul.Żołnierzy Września) rozpoczyna się też alejka pieszo-rowerowa w stronę 'Szicówy’ (ul.Styczyńskiego).


Na zachód od „nasypowej” ścieżki rowerowej (ulice Owocowa i Czereśniowa) jest drugi, mniejszy, dosyć dziki staw, również nazywany Amelung (ten, położony niżej stawik w razie potrzeby odbiera nadmiar wody ze stawu głównego dzięki połączeniu rurociągiem).

Podsumowując temat parku Amelung: jest to doskonałe miejsce na spacer, przebieżkę czy piknik. Niestety, jak można się spodziewać- podczas ładnej pogody bywa tutaj bardzo dużo ludzi, ale jest to standard w zadbanych i modnych miejscach.


Zobacz też inne opisy dzielnicowe:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *