Szczyrk Solisko – Malinowska Skała – Skrzyczne (Szlak Niebieski, potem Czerwonym i Zielonym)

Szlak Szczyrk-Solisko na Skrzyczne

Krótki szlak niebieski ze Szczyrku-Soliska w okolice Malinowskiej Skały ma około 5km długości. Dalej na Skrzyczne jest jeszcze trochę ponad 4km (szlakiem zielonym), więc łącznie z Soliska na szczyt Skrzycznego jest 9,4km. Szlak ten (zanim nie połączy się z innymi) wiedzie gęstym lasem i jest raczej mało popularny wśród turystów. Główne podejście jest już na początku trasy, a później już jest dosyć płasko, z kilkoma krótkimi 'zrywami’.

Szlak niebieski rozpoczyna się na skrzyżowaniu ulic Wiślańskiej i Malinowej w Szczyrku, w którego pobliżu jest ciekawy tunelik pod stokiem narciarskim oraz kilka wyciągów i ośrodków narciarskich. Pewnym problemem jest dostępność miejsc parkingowych. Tych bezpłatnych jest niewiele, aczkolwiek wystarczająco na sezon wiosenny, jesienny oraz w „pozaszczytowe” dni letnie (wtedy nawet te prywatne parkingi są bezpłatne, bo właścicielom nie opłaca się tam siedzieć i pilnować). Najgorzej z parkowaniem jest zimą w czasie sezonu narciarskiego, wtedy nie dość, że trzeba zapłacić to jeszcze i tak trudno coś znaleźć (chyba, że przyjedzie się bardzo wcześnie, przed świtem, albo akurat ktoś będzie wyjeżdżał). Ewentualnie można zrobić „kółeczko”- w jedną stronę pójść szlakiem niebieskim z Soliska, a w drugą równoległym szlakiem żółtym ze Szczyrku-Gondoli, gdzie jest dużo więcej możliwości zaparkowania. Między Soliskiem a Gondolą jest niecałe 2 kilometry spaceru przy głównej ulicy (na prawie całym tym odcinku jest chodnik, kursuje tamtędy też autobus). W dni, gdy turystów jest mało (czyli de facto ponad 300 dni w roku) można zostawić samochód na poboczu ulicy Malinowej (za budynkami nr4C,D,E), w miejscu gdzie szlak skręca z asfaltu w las- jest tam kilka 'dzikich’, ale legalnych miejsc dla aut.

Początkowy etap trasy to ulica Malinowa wzdłuż rzeki Żylicy, skąd po 450 metrach (za wspomnianymi budynkami nr4C,D,E) i mini parkingiem skręcamy w prawo w las, wyraźnie pod górę. Jest tam problem z bardzo ważnym „skrętowym” malunkiem szlakowym (a raczej jego brakiem)- po prostu trzeba iść w prawo zaraz za domami (pierwsze zdjęcie w 4 rzędzie). Potem już oznakowanie jest dobre. Początkowe podejście jest najbardziej wymagające i mocno daje w kość. Na odcinku około 600 metrów trzeba pokonać około 170 metrów przewyższenia (gdzieniegdzie po szlaku płynie niewielki strumyk, co skutkuje błotem, ale można przejść bokiem). Potem szlak już się wygładza i jest bardziej przystępny (dalej przez około 2km jest niemalże płaszczyzna). Pierwszy etap wiedzie gęstym i liściastym lasem, prawie całkowicie zacienionym. W dalszej części wędrówki cienia będzie coraz mniej i uzyskamy pewne prześwity widokowe na zbocze Małego Skrzycznego i Halę Skrzyczeńską. Na końcu „płaskiego” odcinka jest ostry skręt w prawo, po którym czeka nas umiarkowane, niedługie podejście pod Malinów. Poniższe zdjęcia ułożone są chronologicznie- w takiej kolejności szlak mija poszczególne obiekty:


Po przejściu w sumie około 4500 metrów dojdziemy do Przełęczy pod Malinowem, gdzie spotkamy szlak czerwony z Przełęczy Salmopolskiej. Jest tam niewielka polanka z ławeczkami i tablicami informacyjnymi, będziemy też spotykać dużo więcej ludzi, niż do tej pory. Dalej, przez najbliższy kwadrans będziemy szli szlakiem czerwono-niebieskim. W miejscu „Nad Przełęczą Malinowską” szlaki czerwony i niebieski rozejdą się- musimy zdecydować, gdzie idziemy. Szlak niebieski skręca tu lekko na południe i za chwilę się całkiem skończy (gdybyśmy dalej nim szli- można potem pójść albo zielonym na Baranią Górę, albo zejść żółtym do Doliny Zimnika). Najpopularniejszym wyborem na rozstaju czerwonego z niebieskim jest opuszczenie szlaku niebieskiego i pójście czerwonym na Malinowską Skałę, a dalej zielonym na Skrzyczne. Do Malinowskiej Skały jest około 500 metrów dosyć stromego (ostatniego na tej trasie) podejścia, które w pionie ma niecałe 100 metrów.

Położona na wysokości 1152 m n.p.m. Malinowska Skała (z charakterystyczną wychodnią) to jeden z najsłynniejszych symboli Beskidu Śląskiego. Jest to też węzeł szlaków pieszych, a turystów na ogół jest tu sporo. Przy Malinowskiej Skale znajdziemy kilka ławeczek, z których można podziwiać piękną panoramę okolic. Widać już też szczyt Skrzycznego z charakterystycznym masztem telegraficznym. Prowadzi na niego widokowy i słoneczny szlak zielony. Trasa z Malinowskiej skały na Skrzyczne ma długość około 4km, wiedzie ona grzbietami, a przewyższenie jest minimalne (Skrzyczne jest wyższe od Malinowskiej Skały o około 100 metrów). Po drodze są jeszcze dwa wypiętrzenia: Kopa Skrzyczeńska i Małe Skrzyczne. Na szczycie tej drugiej góry kończy się wspomniany szlak żółty ze Szczyrku-Gondoli. Są też ławeczki, tablice, miejsce startowe toru downhillowego, niewielka antena i wyciąg narciarski. Z Małego Skrzycznego jest ładny widok na Halę Skrzyczeńską oraz Szczyrk i Klimczok. Od małego do „dużego” Skrzycznego jest około 1700 metrów płaskiej, szerokiej ścieżki pośród iglastego młodnika. Po drodze jest Zbójnicka Kopa z górną stacją kolejki linowej (kursującej do Hali Skrzyczeńskiej i dalej do Szczyrku) oraz duża, drewniana wiata wypoczynkowa. Do Skrzycznego szlak wchodzi od strony Szczytu, za którym jest popularne schronisko PTTK, a także platforma widokowa i górna stacja kolejki Szczyrk-Jaworzyna-Skrzyczne. Opcji zejścia w dół do Szczyrku jest sporo: 5 szlaków pieszych oraz 2 kolejki linowe (jedna ze szczytu, druga ze Zbójnickiej Kopy). Wprawdzie trasy te schodzą w różne miejsca Szczyrku, ale wszystkie do tej samej ulicy: DW942 – ul.Beskidzka, Myśliwska, Salmopolska, Wiślańska. Wszystkie 4 to de facto ta sama ulica, wzdłuż której jest chodnik i dosyć często kursuje autobus (rozkład jazdy na zdjęciu wyżej).

Fotografie odcinka Malinowska Skała – Skrzyczne:


Opis wszystkich szlaków pieszych na Skrzyczne:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *