Katowice - Osiedle Tysiąclecia (Tauzen)
Osiedle TysiącleciaOsiedle Tysiąclecia (potocznie: Tauzen) jest największym osiedlem w Katowicach i jednym z największych w Polsce. Kibice piłkarscy kojarzą je z racji bliskiego sąsiedztwa Stadionu Śląskiego. Położone jest w północno-zachodniej części miasta, a z trzech stron otoczone jest przez miasto Chorzów. Osiedle składa się z kilkudziesięciu bardzo wysokich bloków i zamieszkuje je około 25 tys. osób. Osiedle jest podłużnego kształtu, dzieli się ono na Tysiąclecie Górne (od strony Klimzowca), Kukurydze (środek) i Tysiąclecie Dolne (od strony centrum Katowic). Życie płynie tutaj w bardzo szybkim tempie, w pobliżu znajduje się wiele atrakcji, jak ZOO, Wesołe Miasteczko, Silesia City Center, Planetarium, a także stadiony: Śląski, GKS (Bukowa) i Ruch (Cicha). Osiedle jest bardzo dobrze skomunikowane, od wschodu przebiega najruchliwsza linia tramwajowa w Polsce (Katowice-Bytom) oraz ul. Chorzowska. Na południowym skraju osiedla biegnie druga linia tramwajowa (Katowice-Chorzów Batory) oraz Drogowa Trasa Średnicowa. Mieszkania na Tauzenie należą do najdroższych w mieście. Architektura jest bardzo jednostajna, składająca się z kilkudziesięciu podobnych szerokich wieżowców oraz pięciu 'Kukurydz'. Podobieństwo bloków powoduje, że przyjezdni bardzo szybko się tutaj gubią. Osiedle sąsiaduje z Wojewódzkim Parkiem Kultury i Wypoczynku, do którego prowadzą z Tauzena 3 przejścia podziemne pod ul. Chorzowską i główną linią tramwajową. Kibice reprezentacji, a także Górnika i Lecha znają ulicę Chorzowską z przemarszu z dworca na Stadion Śląski przed ważnymi meczami z Ruchem.
Z racji dobrej komunikacji i ogólnej 'wielkomiejskości' na osiedlu chętnie zamieszkują osoby młode, studenci, obcokrajowcy, a także (liczni, acz pragnący zachować anonimowość) gangsterzy i prostytutki. Nie brakuje tutaj również kibiców piłkarskich. Biorąc pod uwagę całe osiedle, pierwszą siła są bez dyskusji kibice GKS Katowice, lecz na Tauzenie Górnym możemy spotkać także kibiców Ruchu Chorzów. Obie ekipy wydają dzielnicowe vlepki i gadżety. Siły rozkładają się dosyć 'geograficznie', tzn. im bliżej Chorzowa tym więcej "niebieskich", a im dalej Chorzowa, tam już tylko sam GKS. Na co dzień jednak trudno tutaj spotkać kogoś w barwach, nawet w dniu meczu. Panuje niepisany szacunek do przeciwnika i pewien rodzaj akceptacji. Mało kto się wychyla, można śmiało powiedzieć że na osiedlu jest dość bezpiecznie. Powszechne są sytuacje, gdy kibice Ruchu i GKS chodzą razem do klasy i znają się dobrze, więc nie będą sobie przecież łamać nosów z powodu różnicy barw. Niemniej jednak niekiedy mają tutaj miejsce różne interesujące zdarzenia, np. legendarna ustawka GKS-Ruch banda na bandę na przełomie XX i XXI wieku. Kibiców Ruchu możemy spotkać w zasadzie tylko na Tysiącleciu Górnym. Kukurydze i dolna część osiedla to sam GKS, nie licząc pojedynczych osób, które np. przeprowadziły się tam z Chorzowa.
Tysiąclecie Górne (Górny Tauzen)
Opis osiedla (aby się połapać) przebiegał będzie od północy na południe. Na początek należy dodać, iż Spółdzielnia Mieszkaniowa "Piast" bardzo dba o wygląd elewacji i ścian na Tauzenie, stąd napisy i graffiti nie utrzymują się długo i są na bieżąco zamalowywane przez dozorców osiedla. To samo tyczy się klatek schodowych, wind itp. Osiedle jest bardzo czyste, a napisy kibicowskie zdarzają się niezwykle rzadko i niestety nie należą do dzieł sztuki. Wszystkie fotografie robione były latem 2009r. Północny wierzchołek osiedla to bardzo ruchliwe skrzyżowanie przy Stadionie Śląskim, obok znajduje się stacja benzynowa, parking, pawilon handlowy i przejście podziemne, prowadzące do przystanku tramwajowego, WPKiW i Carrefoura. Należy dodać, że do Rynku w Chorzowie są stąd 3 przystanki tramwajem (5 minut), a do Rynku w Katowicach mamy 10 przystanków (19 minut). Na ścianach wymienionego przejścia podziemnego trwa odwieczna walka na napisy, nasilająca się szczególnie przed wielkimi meczami na Stadionie Śląskim, położonym 200 metrów od tego przejścia. Zarówno kibice GieKSy, jak i Ruchu świadomi są, że kibice z całej Polski będą na podstawie tego przejścia podziemnego wyrabiali sobie opinię o całym osiedlu, gdyż tutaj znajduje się przystanek tramwajowy najbliżej Stadionu Śląskiego, gdzie wychodzi 90% kibiców jadących na mecz od strony centrum Katowic. Przejście zresztą w zwykły dzień też jest bardzo ruchliwe, napisy na ścianach ogląda codziennie ogromna ilość osób idących na tramwaj, dziadek sprzedający brzoskwinie, rowerzyści zmierzający do WPKiW, a to wszystko na podzielonym kibicowsko terenie. Zatem zazwyczaj ciemną nocą, poprzedzającą dzień meczowy na Stadionie Śląskim odbywa się wielkie malowanie. Biorąc pod uwagę tylko ostatnie 2 lata, przed Wielkimi Derbami Śląska Ruch-Górnik w kibice Ruchu przemalowali całe przejście, w odwecie przed meczem Polska-Czechy malarze z Katowic przystroili tunelik w swoje barwy (paćkając tej nocy przy okazji mury Huty Kościuszko nieopodal chorzowskiego Rynku). Przed kolejnymi WDŚ znowu chorzowskie pędzle poszły w ruch (opaćkując z rozpędu Załęże), lecz katowickie pędzle już kilka dni później przejęły mury. Na ich nieszczęście Ruch awansował do Finału PP, co zaowocowało przyjazdem Lecha Poznań na Stadion Śląski, chyba nie trzeba dodawać że tuż przed finałem przejście podziemne znowu diametralnie zmieniło deseń. Od tego czasu administracja osiedla zainstalowała tam kamery, lecz ktoś szybko je ukradł lub zniszczył.
Północny Górny Tauzen - granica z Chorzowem: Idąc dalej zaczynają się bloki przy ul. Ułańskiej, oraz główna ścieżka spacerowo-rowerowa na Górnym Tauzenie, o nowej nazwie al. Księżnej Jadwigi Śląskiej. Na północ od tej ścieżki jest 5 bloków i Liceum Plastyczne. Bloki te są podzielone, lecz ciężko powiedzieć na czyją korzyść. W 1 "tauzenowym" bloku mieszka 300-400 osób, co powoduje dużą anonimowość. Nikt nie chodzi tutaj obwieszony barwami. Liceum Plastyczne z racji profilu to raczej pustynia kibicowska. Na południe od al. Księżnej Jadwigi zaczynają się tereny z przewagą kibiców "niebieskich", za kościołem jest ulica łącząca Tauzen z chorzowskim Klimzowcem, stojąc w tym miejscu nie zauważa się, żeby tutaj przebiegała granica miast, lecz granica kibicowska jest tutaj bardzo wyraźna. Przekraczając niewidzialną granicę miast przy salonach Opla i Citroena, w Chorzowie możemy spotkać już tylko sam Ruch. Idąc dalej w dół dochodzimy do pętli autobusowej, skąd kursują linie w stronę Chorzowa. Okolice tej pętli to przewaga Ruchu. Przez krzaczastą ścieżkę (tzw. kurwidołki) można stąd bardzo szybko dojść w okolice Castoramy w Chorzowie Batorym, a bliskość Chorzowa robi swoje. Przewaga Ruchu to też kilka bloków przy pawilonie i jednostce pogotowia ratunkowego. W polu rażenia niebieskiej części osiedla znajduje się też tutejsza szkoła.
Południowy Górny Tauzen
Kierując się dalej w stronę środka osiedla, napotykamy drugą szkołę, o zupełnie przeciwnych upodobaniach klubowych. Bloki przy ul. Chrobrego i wyższych numerach ul. Ułańskiej to już przewaga GKS, która będzie powiększać się aż do południowego krańca osiedla. Jest tutaj też trochę kibiców Ruchu, lecz wiedzą oni, że afiszować w barwach tutaj nie wypada. Centralny punkt tej części osiedla (można je nazwać już Tysiącleciem Środkowym) to okolice przystanku autobusowego obok szkoły i ronda na samym środku osiedla. Miejsce jest dosyć ruchliwe, znajduje się tutaj market Lidl, pawilon z bankiem, sklepami i knajpą, mini targowisko, a zaplecze gastronomiczne zapewnia Nazar Kebab. Tutaj można już zauważyć niekiedy kogoś w barwach GKS. Obok znajduje się "Rondo Sybiraków" (zdjęcie poniżej), jedyne miejsce, przez które możemy dostać się z Tauzena Górnego do Kukurydz i Tauzena Dolnego. Całe osiedle ma układ drogowy w kształcie liczby 8, i Rondo Sybiraków jest miejscem skrzyżowania pętli.
Kukurydze (Tysiąclecie Środkowe)
W centralnej części osiedla znajdują się tzw. Kukurydze, czyli bloki w kształcie kolby kukurydzy. Na zdjęciu 3 najstarsze i najwyższe kukurydze, mają 27 kondygnacji, co czyni je najwyższymi blokami w Polsce (nie licząc Warszawy). Kukurydze zbudowano pod koniec lat 80-tych, jako ostatnie bloki na osiedlu. Miało być ich więcej, stąd dużo niewykorzystanego terenu od strony Lidla. Ostatecznie powstały 3 duże i 2 małe kukurydze. Czas tutaj płynie szybko, jest wiele firm, banków, poradnia, administracja osiedla, duże call center TPSA, Biedronka, Tesco i wiele innych obiektów. Powoduje to, że spora część osób na ulicach (szczególnie w godzinach roboczych) to tylko goście osiedla, kibicujący różnym zespołom. Jednakże osoby, które mieszkają w kukurydzach kibicują GieKSie, nie licząc kilku przeprowadzkowiczów z innych miast. Niełatwo jednak zobaczyć tutaj jakiekolwiek barwy. Jest duży zgiełk i łatwo trafić na ciętego fana innej śląskiej drużyny. Po drugiej stronie ul. Chorzowskiej (gdzie prowadzi przejście podziemne, gdzie większość przechodzących kibiców to GKS) ostatnio powstało kilka bardzo dobrych, letnich knajp, w których mieszkańcy kukurydz lubią odpocząć. W okolicach Tesco znajduje się pawilon handlowy, ze słynnym nocnym sklepem 'U Józefiny', który uratował nocą życie niejednemu fanowi złocistego trunku. Z racji bliskości Bukowej, większość fanów chodzi na mecze pieszo. Jakichkolwiek grafów i napisów kibicowskich na elewacjach kukurydz nie stwierdzono. Niekiedy ekipa z kukurydz zbiera się przed meczami w okolicach Tesco, lecz większość chodzi piechotką na własną rękę. Ciekawostką jest fakt, iż przez ponad rok na kukurydzach wisiał nietknięty plakat, zapraszający na mecz GieKSy z... Kmitą Zabierzów.
Kukurydze
Tysiąclecie Dolne (Dolny Tauzen)
Dolny Tauzen to umownie wszystkie bloki, na południe od kukurydz. Jest to mniej więcej połowa populacji osiedla. Na rondku w okolicach Tesco Dolny Tauzen rozdziela się na 2 ulice - Mieszka I i dalszy ciąg ul. Tysiąclecia, które to później z powrotem łączą się w jedną ulicę - Piastów. W samym centrum Dolnego Tauzena przebiega al. Bolesława Krzywoustego. Jak już chyba wszyscy zauważyli, nazwy ulic na osiedlu zostały nadane na cześć historycznych polskich dynastii i królów. Dolne Tysiąclecie sąsiaduje z Załężem, Osiedlem Witosa (również silnym bastionem GKS) i Drogową Trasą Średnicową, na którą można stąd wjechać bezkolizyjnie. Od strony Chorzowa znajduje się oczyszczalnia ścieków, hipermarket Auchan oraz krzako-chaszczo-las. Od wschodu Dolny Tauzen sąsiaduje z południową częścią WPKiW, a konkretniej z ZOO, Wesołym Miasteczkiem, a i na stadion GKS jest również rzut beretem. Z przystanków przy ZOO i pomniku Żyrafy korzystają codziennie tysiące pasażerów. Tu znajduje się duży pawilon oraz przejście podziemne do WPKiW. W centrum tej części osiedla znajduje się typowo GieKSiarska podstawówka, z charakterystycznym wrzutem na balkonie. Obok mieści się komisariat policji, który dosyć dobrze radzi sobie z przestępczością. W latach 90-tych nie było żadnego komisariatu na Tauzenie, i wtedy dużo łatwiej można było dostać oklep, niekoniecznie na tle kibicowskim. W południowej części osiedla rozlega się duży staw, przy którym siedzą wędkarze i działa harcerski ośrodek kajakowo-łódkowy.
Na Dolnym Tauzenie niepodzielnie od wielu lat rządzi GKS. Do stadionu jest stąd przysłowiowy rzut beretem, a sąsiadujący z osiedlem przystanek "Wesołe Miasteczko" to punkt wysiadkowy dla kibiców, udających się na Bukową od strony Centrum Katowic. Trójkolorowi mają tutaj jedną z najlepszych ekip z wszystkich swoich FC. Inaczej być nie mogło, gdyż osiedle powstało później niż GKS, a do stadionu jest 1km. Nieliczni kibice innych drużyn żyją w konspiracji, lecz "w powietrzu" można wyczuć silne ciśnienie anty Ruch. Nieopodal przecież leży Chorzów Batory, a na załęskiej ul. Wiśniowej i na wschód kibiców Ruchu również nie brakuje. Wszystkie tramwaje i większość autobusów z Tauzena jedzie do Chorzowa, dużo osób tam się uczy i nieliczni wyłamują się spod trójkolorowego kanonu, lecz o chwaleniu się wyznaniem i chodzeniu w niebieskich barwach na Dolnym nie ma mowy. Dzięki kładce dla pieszych nad DTŚ, można szybko i sprawnie przejść "z buta" z Dolnego Tauzena na Os. Witosa, co sprzyja rozwojowi kontaktów kibicowskich. W ostatnim czasie na Dolnym Tysiącleciu powstały 2 wysokie bloki mieszkalne, kompletnie nie pasujące do architektury reszty bloków. Bloki są nowe, więc najprawdopodobniej zasiedlone przez mieszankę kibicowską z różnych stron.
Supermarkety między Dolnym Tauzenem, Załężem i Chorzowem BatorymNa południowym-zachodzie Tauzena, przy Drogowej Trasie Średnicowej znajduje się hipermarket Auchan z pasażem, a także markety Norauto, Jysk i stacja benzynowa. Kompleks słynie z tego, że posiada 4 razy więcej miejsc parkingowych, niż potrzebuje. Centrum handlowe oddzielone jest od Tauzena rzeką Rawą, lecz dzięki 2 kładkom jego mieszkańcy bardzo często chodzą tam na zakupy przez krzako-chaszczo-las. Centrum Handlowe położone jest już praktycznie w Chorzowie, lecz adres ma katowicki. Od południa przebiega linia tramwajowa Katowice-Chorzów Batory, a od zachodu ul. Gałeczki w Chorzowie. Jednym słowem- centrum handlowe leży pośrodku strefy wpływów Ruchu i GKS. W markecie można spotkać zarówno emblematy Ruchu, jak i GKS, lecz z racji licznych kamer i ochrony zazwyczaj kończy się to na obcince.
Uaktualnienie - listopad 2009
Komentarze (38)
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2
|











































