Staw Marcina – Świętochłowice

Staw Marcina Świętochłowice

Staw Marcina (zwany też Silesia lub Paulus od zakładów przemysłowych, funkcjonujących dawniej w okolicy) położony jest w Świętochłowicach (dzielnica Lipiny), ale jedyna możliwość dojazdu nad wodę prowadzi od strony ul.Asfaltowej (DW925) w Rudzie Śląskiej-Chebziu. Staw Marcina ma około 1200 metrów obwodu i 7,4 hektara powierzchni. Kształt jest dosyć regularny, prostokątny. Przeciętna głębokość to 2 metry, ale w niektórych miejscach może dojść nawet do 7 metrów. Woda jest średniej czystości, obowiązuje zakaz kąpieli. Staw jest „skutkiem ubocznym” działań górniczych, prowadzonych na tym terenie już od XIX wieku. Teren stawu wydzierżawiony jest przez prywatną firmę wędkarską, która dba o teren oraz zarybienie, ale pobiera opłaty za korzystanie ze stawu.

Na południe od stawu (za ulicą Kolejową) przebiegają aż 3 linie kolejowe, spotykające się na pobliskim dworcu w Chebziu. Jedna linia jest główna (Katowice-Gliwice), a dwie są przemysłowe i jednotorowe: Chebzie-Lipiny-Łagiewniki oraz Chebzie- Huta Pokój i Huta Florian.

Aby wjechać nad staw i móc tam łowić- należy uprzednio dogadać się z dzierżawcą obiektu (nie wystarczy sama karta wędkarska). Wjazd możliwy jest wyłącznie od strony głównego ronda w Chebziu (jadąc od Goduli czy Lipin- nie da rady skręcić w ulicę Kolejową). Swoją drogą- układ drogowy (swego rodzaju „ring”) w północnym Chebziu jest mocno kontrowersyjny.

Jedyne sensowne tereny rekreacyjne Stawu Marcina to południowy brzeg, wzdłuż ulicy Kolejowej. Tam też utworzono kilkanaście stanowisk wędkarskich z pomostami i charakterystycznymi schodkami z opon. Obok są ławo-stoły oraz… pancerne stanowisko obrony przeciwlotniczej. Jest również miejsce na zaparkowanie samochodu czy rozbicie namiotu. Teren jest zadbany i wysprzątany. Pozostałe brzegi stawu są raczej niegościnne: zachodni (wzdłuż drogi) to gęste krzaki, północny to szuwary, a brzeg wschodni to dosyć stroma hałda, nad którą jest ogrodzenie firm, funkcjonujących na terenie byłych zakładów Silesia (m.in. Delta Trans).

Ciekawostką jest fakt, że Staw Marcina jest teoretycznym miejscem źródłowym dla „królowej polskich rzek”, czyli Rawy. Niestety, odnalezienie konkretnego miejsca jest obecnie niemożliwe (legendy miejskie głoszą wręcz, że naturalne źródła Rawy już dawno wyschły, a zawartość rzeki składa się z samych ścieków komunalno-przemysłowych). W pobliżu stawu Marcina znajduje się wiele innych stawów o podobnej historii, np. Smrodlok, Glombik, Lipiński, Kokotek, Martyn 1, Martyn 2 czy Ameryka.


Staw Marcina – fotografie:


Zobacz też inne opisy dzielnicowe:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *