Burloch Arena Ruda Śląska – Górka Saneczkowa

Górka Burloch Ruda Śląska

W południowej części Burloch Areny (obok lodowiska i kawiarni, od strony ul.Modrzejewskiej) znajdziemy górkę, która w czasie śnieżnej zimy zamienia się w tor saneczkowy. Jest to jedna z najlepszych górek w promieniu kilku kilometrów (z pewnością top3 w Rudzie Śląskiej). Ma ona około 9 metrów wysokości, 7 metrów szerokości, a maksymalna długość jazdy to około 80 metrów. Parametry te powodują, że górka ta może być niebezpieczna dla najmłodszych dzieci. Na szczęście po bokach ustawione są opony, które „pomagają” utrzymać kierunek jazdy (innymi słowy: znacznie redukują możliwość wjechania w drzewo, latarnię lub budynek kawiarni). Jako, że górka jest stroma (ponad 10 stopni nachylenia)- powinny korzystać z niej korzystać tylko takie dzieci, które mają dosyć dobre wyczucie równowagi i panowania nad jazdą, w przeciwnym razie szansa dojechania na sam dół jest minimalna (dzieci, które dopiero uczą się jeździć- wjadą w opony, albo będą się turlać). Ponadto, gdy górka jest mocno wyślizgana i oblodzona- można na sankach osiągnąć prędkość nawet 30 km/h, więc trzeba też potrafić hamować, aby nie wjechać w stoły szachowe oraz kontenery na śmieci, które stoją na dole.

Górka jest bezpłatna i oświetlona po zmroku, w okolicy jest też monitoring. Przy górce jest kafejka oraz kryte lodowisko (które latem zmienia się w korty tenisowe i boisko). Dojechać można samochodem (parkingi albo obok bloków przy ul.Modrzejewskiej, albo przy trybunkach głównego boiska, wjazd od ul.Bytomskiej), lub autobusem (wszystkie linie, kursujące ulicą Bytomską lub Joanny/Orzegowską).

Podsumowując, górka (jak i cały Burloch) jest obiektem wysokiej jakości, gdzie warto spędzić wolny czas. Jednakże podczas zjazdów na sankach, z powodu dużego nachylenia istnieje szansa zrobienia sobie lub komuś krzywdy, dlatego najmłodsze dzieci raczej nie powinny tam zjeżdżać, a jeżeli koniecznie muszą, to pod ścisłą opieką. Dzieci, które są na załączonych zdjęciach w 90% przypadków nie dojeżdżały do dołu górki, tylko kończyły 'zjazd’ na oponach, albo na brzuchu.


Sprawdź też opisy innych górek saneczkowych:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *