Jezioro Paprocańskie w Tychach

Jezioro Paprocańskie położone jest na południu Tychów, przy granicy z Kobiórem, z trzech stron otoczone jest lasem. Ma ono około 1.3 km2 powierzchni oraz 6km obwodu. Jest to jezioro sztuczne, które utworzono na potrzeby nieistniejącej już Huty Paprockiej. Zasila je rzeka Gostynka. W latach 1986-92 jezioro przeszło gruntowną rekultywację, która przystosowała je do funkcji rekreacyjno-wypoczynkowych. Głębokość Jeziora Paprocańskiego jest niewielka – maksymalnie 3.5 metra, a średnio 2 metry (dla porównania – w Pogorii III głębokość dochodzi do 17 metrów). Przy jeziorze można spotkać liczne, często chronione gatunki fauny i flory (drzewa, zwierzęta leśne, ptaki, ryby, skorupiaki).

Dogodny dojazd samochodowy nad jezioro umożliwia pobliska Droga Krajowa nr 1, można również dojechać autobusem z tyskiego dworca kolejowego. Infrastruktura wokół jeziora jest bardzo dobrej jakości, a miasto Tychy (bogate dzięki fabryce samochodów i strefie ekonomicznej) dużo inwestuje w Paprocany (największy ośrodek spędzania wolnego czasu w Tychach). Najpopularniejsze miejsce wypoczynku znajduje się na wschodnim brzegu, w pobliżu Hotelu Piramida, tam też znajduje się duży, darmowy parking dla samochodów. Samochód można zostawić również przy ulicy „nad Jeziorem”, przy północnym brzegu Jeziora. Między Hotelem Piramida a Jeziorem znajdziemy liczne place zabaw, alejki spacerowe, restauracje, wszystko nowe i bardzo zadbane. Przy samej plaży wybudowano drewniane molo, przy którym istnieje możliwość wypożyczenia sprzętu wodnego (kajaki, rowery wodne, łodzie).

Infrastruktura przy wschodnim wybrzeżu Jeziora Paprocańskiego – fotografie:


Z kąpielą w Jeziorze Paprocańskim bywa różnie, dosyć często przekroczony jest poziom sinic i kąpiel jest zabroniona przez sanepid. Przed wyjazdem najlepiej upewnić się w internecie, czy w danym dniu kąpiel jest dozwolona, czy też nie. Ja osobiście kilka razy kąpałem się tam mimo zakazu (wchodząc do wody na środku Jeziora, z rowerka wodnego, bo z głównej plaży pogoni nas ratownik) – ani razu nie miałem żadnych konsekwencji zdrowotnych.

Plaże i woda Jeziora Paprocańskiego – fotografie:


Na zachodnim brzegu Jeziora znajduje się tzw. „Dzika Plaża”. Tam normalnie wszyscy się kąpią, nawet w czasie obowiązywania zakazu. Ratownicy i służby mundurowe raczej tam nie zaglądają. Na „Dzikiej Plaży” często odbywają się imprezy muzyczne, np. festiwal Rock na Plaży z udziałem zespołu Dżem i ich przyjaciół (w Tychach większość życia spędził legendarny, zmarły wokalista Dżemu – Ryszard Riedel). Przy Jeziorze (zwłaszcza od północno-zachodniej strony) istnieje baza kempingowo-noclegowa, ale nie jest ona zbyt rozbudowana (chyba, że kogoś stać na nocleg w 5-gwiazdkowej Piramidzie).

„Dzika Plaża” (północny zachód Jeziora Paprocańskiego) – fotografie:


Wokół Jeziora Paprocańskiego wytoczono dosyć dobrej jakości ścieżkę rowerową, jej obwód to około 7km. Przy zachodnim wierzchołku Jeziora można wjechać na jedną z ciekawszych tras rowerowych na Śląsku, tzw. „rurociąg” – to ścieżka wzdłuż linii ciepłowniczej, która od Paprocan dochodzi do ulicy Rodzinnej w Kobiórze, w pobliżu DK1 – potem można nią jechać dalej na południe, aż do Czechowic-Dziedzic. Samochody na trasie „rurociągu” zdarzają się niesamowicie rzadko, pieszych też jest tam mało.

Ścieżka rowerowa wokół Jeziora Paprocańskiego:

Podsumowując – Paprocany to ciekawy punkt na rekreacyjnej mapie Śląska. Miejsce nadaje się głownie do spacerów, wędkowania, pływania kajakiem, opalania, imprez plażowych i jazdy rowerem (wodnym i normalnym). Z kąpielą jest trochę gorzej, najlepiej robić to na „Dzikiej Plaży” po zachodniej stronie.


Sprawdź też opisy innych śląskich kąpielisk:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.