Starganiec – Opis Kąpieliska

Starganiec to teren rekreacyjno-wypoczynkowy, położony w Lasach Panewnickich, na granicy Katowic i Mikołowa. Składa się z dwóch stawów (dużego i małego) oraz infrastruktury towarzyszącej. Latem funkcjonuje tutaj kąpielisko z plażą. W latach 2022-23 Starganiec przeszedł rewitalizację, wartą około 7 milionów złotych. Wyremontowano alejki, zbudowano drewniany pomost przy dużym stawie, usypano dwie piaszczyste plaże i dwa boiska do siatkówki, zbudowano kilka wiat biesiadnych, postawiono ławeczki, kosze na śmieci, tablice nawigacyjne oraz oświetlenie, zasilane z paneli słonecznych.

’Oficjalne’ kąpielisko (z ratownikami i badaniami wody przez sanepid) funkcjonuje na wschodnim brzegu małego stawu. Ma on 0.3 hektara powierzchni i około 230 metrów obwodu. Kąpielisko działa w sezonie wakacyjnym w godzinach 10-18, aczkolwiek w pozostałym czasie także można się kąpać, ale na własną odpowiedzialność (zimą często robią to okoliczne 'morsy’). Po prawej stronie od plaży jest plac z ławkami, boiskami i wiatami. Jest też kilka toalet typu Toi-Toi, przebieralnie oraz plastikowa umywalnia (drugi, identyczny 'zestaw sanitarny’ jest na parkingu przy ul.Owsianej). Na tyłach plaży są drzewa z gołymi korzeniami, które służą za… parking rowerowy.

W sąsiednim, dużym stawie niestety nie można się kąpać (o czym przypomina niezliczona liczba tablic). Wprawdzie również jest tam piaszczysta plaża (połączona z plażą kąpieliska przy małym stawie), ale służy ona jedynie do opalania się. Dno dużego stawu jest nieoczyszczone i może być niebezpieczne. Wprawdzie znajdują się śmiałkowie, którzy kąpią się w dużym stawie (zwłaszcza w upalne weekendy, gdy na Stargańcu są tłumy), ale po pierwsze- ratownicy nie mają obowiązku interesowania się tym obszarem, a po drugie- jeżeli ktoś „życzliwy” zadzwoni po służby mundurowe, to można dostać mandat. Przy plaży dużego stawu jest drewniany pomost (połączony z lądem w dwóch miejscach i dostosowany dla osób niepełnosprawnych), podobny do tego w tyskich Paprocanach. Obok pomostu są dwa sezonowe kioski gastronomiczne z lodami, fast-foodami i napojami. Trzeci kiosk jest przy stawie kąpielowym. W czasie upalnych weekendów (zwłaszcza, gdy na Stargańcu jest jakaś impreza typu festyn) niekiedy pojawiają się dodatkowe, mobilne food-trucki, przyczepy i riksze gastronomiczne. Niestety, nie ma możliwości obejścia dużego stawu wokół, gdyż alejka spacerowa jest jedynie na północnym jego brzegu.

Przez Starganiec przebiegają liczne leśne ścieżki, w tym 3 'oficjalne’ szlaki piesze. Nad dużym stawem przeciągnięte są dwie linie energetyczne.

Starganiec dawniej

W drugiej połowie XIX wieku w tym miejscu zaczęto odkrywkowo wydobywać piasek, a po zaniechaniu prac górniczych wyrobisko z czasem wypełniło się wodą. Tak powstał duży staw o wielkości 3.5 hektara i obwodzie około 760 metrów. Szybko zainteresowali się nim spacerowicze, wędkarze, amatorzy kąpieli i plażowania. W okresie PRL funkcjonował tutaj ośrodek rekreacyjny, który podlegał pod Hutę Baildon. Wówczas obok stawu utworzono sztuczny basen (czyli dzisiejszy mały staw). Był on płytszy i położony nieco wyżej, niż duży staw, dlatego należało uzupełniać go wodą przy użyciu pomp, a poza sezonem często był on suchy. Po upadku huty i przemianach ustrojowych ośrodek został porzucony i uległ całkowitej dewastacji, a teren z powrotem stał się dziki (aczkolwiek nadal uroczy). Przeszedł też pod własność Lasów Państwowych. W międzyczasie basen (mały staw) wysechł całkowicie. Stan ten trwał do roku 2023, gdy zakończono prace modernizacyjne. Co ciekawe- zostały one sfinansowane przez miasto Katowice, podczas gdy Starganiec niemal w całości leży w granicach Mikołowa (choć jedyny wjazd samochodowy jest od strony ul.Owsianej w Katowicach). Samorząd Mikołowa z kolei zobowiązał się do dbania o czystość i bezpieczeństwo na tym obszarze.

W ramach modernizacji wyłożono dno małego stawu specjalną matą i oddzielono go od wód gruntowych, organizując tam kąpielisko. Woda w nim jest dziś sieciowa i chlorowana. Oczyszczono i odmulono też dno dużego stawu, aczkolwiek nadal nie nadaje się on do kąpieli. Zbudowano ścieżki i pomosty oraz małą architekturę, usypano piaszczyste plaże, a także powiększono parking, przez co Starganiec z powrotem stał się jednym z najchętniej odwiedzanych terenów rekreacyjnych i kąpielisk w okolicy.


Dojazd i parkingi

Jedyna możliwość dojazdu na Starganiec samochodem lub autobusem to katowicka ulica Owsiana, czyli tranzytowa, dosyć ruchliwa szosa z Panewnik do Mikołowa i południowych dzielnic Katowic. Przy Stargańcu jest na niej przystanek autobusowy oraz 2 parkingi (główny oraz dziki, oba bezpłatne). W wakacje często uruchamiane są tu sezonowe linie autobusowe, kursujące z Ligoty, Piotrowic i Brynowa. Parking główny został utwardzony betonowymi płytami i powiększony w ramach ostatniej przebudowy, a po drugiej stronie ulicy Owsianej jest też mniejszy, 'dziki’, ziemny parking, w sumie na obu zmieści się około 100 samochodów. Poza wakacjami i w dni, gdy jest mniej niż 24 stopnie celsjusza- parking jest wystarczający i zawsze znajdą się tam jakieś wolne miejsca. Problem zaczyna się w największy upał, a już zwłaszcza w weekendy, bo wtedy miejsc jest o wiele za mało. Co gorsza- w najbliższej okolicy nie ma żadnej alternatywy, więc jeżeli oba parkingi będą wypełnione, to trzeba całkiem odjechać. Najbliższe miejsca 'awaryjne’ to ulice Cicha lub Kościuszki w Mikołowie, ewentualnie uliczki w Starych Panewnikach, ale to już ponad kilometr (przez las) od Stargańca.

Dla odmiany- na Starganiec jest wyśmienity dojazd rowerowy z każdej strony, przy użyciu leśnych dróg. Ważnym punktem jest ulica Śmiłowicka w Panewnikach, gdzie zaczynają się dwie ścieżki leśne na Starganiec. Do tej ulicy można dotrzeć lasem z Halemby i Kochłowic (przy użyciu lasu i ścieżek rowerowych wzdłuż ul.Piłsudskiego), z Chorzowa Batorego (przez ścieżkę wzdłuż ul.Gościnnej i Radoszowy) oraz ścieżką wzdłuż ulicy Panewnickiej w Katowicach. Ponadto przez lasy można dotrzeć na Starganiec od strony Ligoty (Zadola) i Mikołowa.


Podsumowanie

Starganiec jest ciekawym i popularnym miejscem na śląskiej mapie kąpielisk letnich, jednakże przydałby mu się drugi etap modernizacji, a konkretnie lepsze zagospodarowanie dużego stawu i jego okolic (stworzenie drugiego kąpieliska przy pomoście, budowa ścieżki wokół stawu, uruchomienie wypożyczalni kajaków i rowerków wodnych, dołożenie kolejnych sklepików), a także powiększenie parkingu. Kąpielisko w małym stawie jest urokliwe, ale dosyć małe. Na wycieczki z małymi dziećmi, chcącymi się 'potaplać’ będzie jak znalazł, ale jeżeli ktoś chce porządnie popływać, to na pewno nie tutaj. Niemniej jednak nawet w obecnym kształcie Starganiec jest warty odwiedzenia, także poza sezonem.


Starganiec – fotografie:


Sprawdź też opisy innych śląskich kąpielisk:

 

O autorze: Jan Król

Jan Król
Jan Król, wielbiciel regionu Śląska, autor portalu slaskiemiasta.pl, istniejącego od 2009 roku. Magister finansów i księgowości, w wolnym czasie sympatyk podróży, sportu, starych filmów i dobrej muzyki.

3 komentarze do “Starganiec (Katowice-Mikołów) – Opis Kąpieliska”

  1. OberSchlesier

    Bardzo dużo publicznych pieniędzy zostało wydanych, a efekt jest niepełny. Miejsce jest dobre jako przystanek na wycieczce rowerowej, ale samo kąpielisko jest kiepskie- małe i płytkie, dobre co najwyżej dla dzieciaków którzy wszystko widzą większe niż jest naprawdę. Koniecznie trzeba zając się większym stawem i zrobić tam drugie kąpielisko oraz wypożyczalnię rowerów wodnych.

  2. Informacja jest niepełna. Po rezygnacji Huty Baildon z finansowania i opieki nad Stargańcem, przekazano go ZNA „Ikarus” w Mikołowie-Jamnie ZK nr 10 (podległemu WPK Katowice). Wszelkie prace konserwacyjne, opłacanie „gospodarza” czyli stróża ośrodka, ratowników wodnych, napraw oświetlenia oraz nagłośnienia dokonywano ze środków ZNA „Ikarus”. Organizacja festynów, wprawdzie zakładowych, ale przecież na nieogrodzonym terenie, ogólnodostępnych, odbywała się z funduszy socjalnych „Ikarusa”. Dla zakładu i jego załogi finansowanie Stragańca” było sporym wyzwaniem, w końcu to nie była duża huta, znaczna część prac wykonywana była społecznie na zasadzie dobrowolności. W gestii zakładu było także dbanie o czystość wody w basenie ( spory kłopot, bowiem wodociągi , pomimo próśb i monitów, nigdy nie wyraziły zgody na doprowadzenie wody z przebiegającego nieopodal ośrodka dużego rurociągu wodnego). Zmiany zachodzące w dawnym WPK, a przez to upadłość i likwidacja ZNA”Ikarus”-Mikołów-Jamna, spowodowały, że Starganiec po ponad 10 latach stracił kolejnego gospodarza. Ośrodek przeszedł w ręce Lasów Państwowych, istniejąca infrastruktura ( przebieralnie, prysznice, radiowęzeł, oświetlenie, kiosk oraz mieszkanie gospodarza-stróża oraz sam basen) uległa dewastacji i w końcu likwidacji.
    Podaję te informacje, bo to brakujące ogniwo w historii tak lubianego przez mieszkańców Katowic i Mikołowa miejsca.
    Z wyrazami szacunku ( także dla osób zaangażowanych wówczas)
    AS (niegdyś ratownik, konserwator, licencjonowany prezenter muzyczny )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry